Jak odnowić boazerię w prosty i szybki sposób

Planujemy remont domu lub mieszkania i szukamy pomysłu na starą boazerię? Pamiętajmy, że demontaż to ostateczność! Boazeria przechodzi renesans, zaskakuje funkcjonalnością i zachwyca urodą. Jak odnowić boazerię, aby wnętrze wpisywało się w najnowsze trendy i propozycje architektów? Malowanie boazerii jest proste, a daje doskonały efekt.

Boazeria, czyli… co?

Co ciekawe boazeria na salonach (i to całkiem dosłownie) pojawiła się w okresie baroku. Przed stuleciami w ten sposób ozdabiano i zabezpieczano nie tylko ściany, ale i sufity, czyli w zasadzie całe komnaty. Deski sięgające od jednej trzeciej do dwóch trzeciej wysokości ściany stały się popularne dopiero w XVIII wieku, kiedy to dostrzeżono, że to optymalny sposób na zabezpieczenie powierzchni oraz ograniczenie ilości potrzebnego do tego materiału.

Z kolei boazeria w większości polskich domów czy mieszkań to bardzo często spadek po czasach PRL-u. Najbardziej rozpowszechnione są proste systemy desek łączonych na pióro i wpust, o różnej szerokości czy grubości. Później zaczęliśmy sięgać również po boazerię angielską w formie kasetonów z płycinami lub bez. Malowanie takiej boazerii pozwala na osiągnięcie bardzo interesującego efektu!

Pomysł na boazerię, czyli czy warto montować boazerię we wnętrzu?

Oczywiście pomalowana boazeria to nie tylko relikt czy wspomnienie „starych czasów”, a coraz częściej jak najbardziej świadoma i – należy to przyznać – bardzo designerska decyzja. Ściana wykończona deskami zawsze upiększa aranżację, dodaje jej wyjątkowości. To również zasługa uniwersalności takiego rozwiązania – malowanie boazerii to szybki sposób na metamorfozę pomieszczenia. Dzięki łączeniom desek, sękom czy naturalnej strukturze drewna kolor staje się niemal przestrzenny i doskonale uzupełnia wnętrze.

Do tego dochodzą kwestie praktyczne, które także mają znaczenie. Drewniane wykończenie (plus dobrej jakości lakierobejca lub farba do boazerii) to świetny sposób na zabezpieczenie ściany przed uszkodzeniami czy przetarciami. Dlatego też chętnie decydujemy się na boazerię w przedpokoju czy ogólnie w strefie wejściowej.

Jak unowocześnić boazerię?

Jak odnowić boazerie w prosty sposób

Renowacja boazerii to najlepsza metoda, dzięki której przywrócimy drewnu jego pierwotny blask lub zupełnie zmienimy wygląd ściany i jej kolorystykę, czyli jednocześnie wydźwięk całego pomieszczenia. Zaplanujmy remont i odnawianie boazerii, aby wyciągnąć z niej jej pełny potencjał.

Zanim chwycimy za pędzle, rozważmy, czym pomalować boazerię. To zależy od przede wszystkim od efektu, jaki pragniemy uzyskać. Do wyboru mamy przede wszystkim kryjące farby (które nadają powierzchni inny kolor, całkowicie zmieniając naturalny kolor drewna), lakierobejce (które jednocześnie delikatnie barwią drewno, jak i eksponują rysunek słojów – to takie designerskie 2 w 1) oraz lakiery (które mogą tworzyć różne powłoki - transparentne, lekko połyskliwe,  błyszczące, matowe). Miejmy przy tym na uwadze, że najlepszy efekt osiągniemy, jeśli usuniemy poprzednie powłoki w całości, tzn. będziemy przeprowadzać prace na surowym drewnie.

Jeśli zastanawiamy się, czym pomalować boazerię na biało lub marzy nam się ściana w niecodziennym kolorze, miętowym, szarym czy może lekkiego różu, sięgnijmy po Sadolin Lakierobejcę Dekor. Tworzy powłoki o delikatnym, satynowym wykończeniu, dzięki czemu podkreśla piękno naturalnego drewno, ale jednocześnie nadaje mu nowy, oryginalny odcień. To wyrób szybkoschnący, o niskim poziomie zapachu, dzięki czemu z łatwością przeprowadzimy prace we wnętrzu.

Jeżeli zaś zależy nam na perfekcyjnym odwzorowaniu rysunku słojów i pogłębieniu naturalnego odcienia drewna, postawmy na Sadolin Lakierobejcę Ekskluzywną. Jej dużym atutem, oprócz estetyki wykończenia, jest żelowa formuła, dzięki której wyrób nie spływa z pionowych powierzchni. Malowanie boazerii tego typu wyrobem jest zatem wyjątkowo wygodne.

A może szukamy sposobu na malowanie boazerii lakierowanej? Sadolin Lakierobejca Ekskluzywna będzie najlepszym wyborem. Pamiętajmy jednak, że w przypadku, gdy nie usuwamy w całości poprzedniej powłoki malarskiej, przed malowaniem właściwym powinniśmy wykonać wymalowanie próbne (czyli test na niewielkim, niewidocznym fragmencie powierzchni), aby upewnić się, że nie powstaną żadne niepożądane efekty. Wymalowanie próbne warto wykonać zawsze wtedy, gdy malujemy innym produktem niż poprzednio. Poza tym miejmy na uwadze, że tego typu wcześniej lakierowane podłoża przed nakładaniem lakierobejcy należy bardzo dokładnie zmatowić.

Stara boazeria – aranżacje i pomysły

Malowanie boazerii na kolor to jedno z najchętniej wdrażanych rozwiązań. Zachęcają nas do tego propozycje architektów, blogi wnętrzarskie i zdjęcia na portalach społecznościowych. W internecie aż roi się od inspiracji i zachwycających kompozycji! Boazeria pomalowana na biało to zaś jeden z absolutnych hitów ostatnich sezonów. Nic dziwnego – jest niezwykle uniwersalna, praktyczna i z łatwością dopasowuje się do stylu wnętrza. Biała, drewniana ściana wpisze się zarówno w konwencję skandynawską, prowansalską, rustykalną, jak i retro czy vintage. Biel to również dobry pomysł na boazerię w przedpokoju. Strefa wejściowa stanowi zapowiedź charakteru aranżacji, warto więc zadbać o to, aby była przemyślana i efektowna.

Z kolei do eleganckich, klasycznych czy nowoczesnych wnętrz można wprowadzić odrobinę szarości, np. na zasadzie kontrastu. Boazeria malowana na szaro to kolejny, designerski trik, który pozwoli na wypracowanie wyjątkowej przestrzeni.

Odnowienie boazerii za pomocą lakierobejcy w kolorze miętowym, błękitnym lub kwitnącej wiśni to zaś doskonała propozycja do pokoju dziecięcego. Tego rodzaju odcienie dodadzą przytulności i kameralności – maluch będzie czuł się w takim otoczeniu pewnie i bezpiecznie.

Jak pomalować boazerię? Instrukcja krok po kroku

*Przygotuj boazerię do malowania

Malowanie boazerii to jeden z niezbędnych etapów prac. Niezależnie od tego, czym będzie pomalowana boazeria, konieczne jest prawidłowe i dokładne przygotowanie podłoża. Prace przygotowawcze w ogromnej mierze zadecydują bowiem o powodzeniu całego procesu. W pierwszej kolejności należy sprawdzić, w jakim stanie jest poprzednia powłoka. Jeśli łuszczy się i odspaja, należy usunąć ją w całości. Najlepiej posłużyć się ręczną szlifierką (z uwagi na dużą powierzchnię) lub gruboziarnistym papierem ściernym. Nie używajmy ostrych narzędzi, jak np. druciane szczotki, które zniszczyłyby powierzchnię drewna.

W przypadku, gdy stara powłoka dobrze trzyma się podłoża, możemy zmatowić powierzchnię drobnoziarnistym papierem ściernym. Ważne, aby ruchy wykonywać wzdłuż, a nie poprzek słojów. Malowanie boazerii bez matowienia to niezbyt dobry pomysł – nowa warstwa wyrobu nie osiągnie dobrej przyczepności do idealnie gładkiego podłoża.

To, czy należy usunąć poprzednią powłokę, czy jedynie ją przeszlifować, zależy również od tego, czym zamierzamy ją pomalować. Jeśli chcielibyśmy wyeksponować rysunek słojów i uwydatnić naturalny odcień drewna, pozbądźmy się poprzednich kryjących powłok i wybierzmy produkt bezbarwny lub w kolorze powierzchni. Podobnie, jeżeli planujemy użyć wyrobów innego producenta.

Kolejnym etapem odnawiania boazerii jest jej odpylenie oraz umycie. Odkurzamy ściany (oraz całe pomieszczenie i wszystkie powierzchnie) z powstałego pyłu i przecieramy je lekko wilgotną szmatką. Następnie należy przeprowadzić przegląd boazerii. W jakim jest stanie? Czy widoczne są ryski i uszkodzenia? Wszelkie ubytki, których nie udało nam się zeszlifować na wcześniejszym etapie, należy wypełnić szpachlówką do drewna, wyrównać oraz zmatowić – zgodnie z zaleceniami producenta.

*Malowanie boazerii

To, jak wygląda dalsza procedura, zależy przede wszystkim od tego, który z produktów do malowania boazerii wybraliśmy. Poszczególne wyroby mogą różnić się chociażby czasem schnięcia czy też zaleceniami dotyczącymi narzędzi. Jeśli zamierzamy malować Sadolin Lakierobejcą Dekor, będziemy potrzebować pędzli z włosia sztucznego oraz 2-3 warstw wyrobu nakładanych w odstępie co najmniej 4 godzin. Z kolei w przypadku Sadolin Lakierobejcy Ekskluzywnej sugeruje się użycie pędzli z miękkiego, naturalnego włosia. Kolejne warstwy nakładamy po dobie od poprzedniej.

 

Jak odnowić boazerię? To banalnie proste, choć zajmie nam trochę czasu. Na szczęście efekt końcowy z pewnością nam to wynagrodzi.